Zaznaczam

Autor: Marianna Witold, Gatunek: Poezja, Dodano: 22 lutego 2011, 13:56:43

Polska Warmia Ojczyzna, podkreślam przerywaną linią,

bo że podkreślam, na deptaku czy wyrównanym brzegu krętaczej Wisły,

ale język jak kamień i szelest liści, kurczy się w przerwach i na uniesieniach,

pcha się do ust choćbyś była daleko.

No a wbijanie uwag jak gwizdek trenera, aż tkanka się zmienia i znów masz coś w

ustach.

Zaś milczenie jak cedzak, niepraktyczne jak sito bez praktycznej rączki.

Więc jestem blondynką i można by mi przecież wybaczyć

zwłaszcza te sporadyczne błędy w wymowie.

Komentarze (4)

  • Dziwaczny tekst. Coś w nim jest, ale ma dużo chaosu. Na dobrą sprawę nie wiadomo, o co tu chodzi? O liryczny żart blondynki? Jeśli tak, to lepiej żartować nieco inaczej.

  • Zgadzam się z powyższym. Dla autorki prawdopodobnie jest tam już wystarczająco wielkich liter, dla czytelnika - niekoniecznie. Jakkolwiek rozumiem ten tekst.

  • Właśnie, zawsze mam z tym problem Panie Krzysztofie, jeszcze dolać wody...ale widzę, że trzeba. Panie Janie sytuacja przedstawiona w wierszu postawiła podmiot liryczny w pewnym impasie zarówno geograficznym, jak i językowym, ale także emocjonalnym i genederowym. Ale popracuję nad nim jeszcze, tylko nie wiem w którą z dróg się jeszcze z nim udam.

  • Aj, raczej *sytuacja przedstawiona w wierszu to podmiot liryczny w pewnym....
    Przepraszam za kolejną niejasność.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się